| Próbka książki

Książka Pieśni dalekich plemion

Na tej stronie: Opracowanie kluczowych fragmentów książki, które - zdaniem autora - zasługują na szczególną uwagę recenzenta.

Jeszcze brak opracowania dla recenzentów!

Rekomendacje

(Jeszcze nie ma zgłoszonych rekomendacji!)

Prezentacja książki

Pamiętacie te relacje o japońskich żołnierzach, którzy do lat siedemdziesiątych XX wieku nie wiedzieli o końcu II wojny światowej? No, jest z nimi taki mały problem. To nie byli rodowici Japończycy. To byli tajwańscy aborygeni.


Trzymasz w rękach zbiór opowieści, z których każda to najpiękniejszy albo najważniejszy kawałek duszy mieszkańca wyspy na krańcu świata... czasem skrywa smutek, czasem szczęście... a czasem jest przedziwną mieszanką ich obu. 
Opowieści te wypowiedziane zostały w językach, których dzieci już się nie uczą. A ich strażnicy czekali cierpliwie hen, w odległych dolinach na przybycie wędrowca, błąkającego się na motorze poprzez serpentyny górskich dróg. Wędrowiec ten nie chciał, aby opowieści przepadły w głębinach niepamięci i skrzętnie zanotował historie o czasach, które już nie wrócą. O zuchwałości, która do dziś układa twarz w zapatrzony w dal uśmiech. I o twardych, upartych, a czasem do bólu aż zwyczajnych ludziach, których już nie ma, albo zaraz nie będzie.

Opis na okładce książki

Pamiętacie opowieści o japońskich żołnierzach, którzy do lat siedemdziesiątych XX wieku nie wiedzieli o końcu II wojny światowej? No, jest z nimi taki mały problem. To nie byli rodowici Japończycy. To byli tajwańscy aborygeni.

Trzymasz w rękach zbiór opowieści, z których każda to najpiękniejsze albo najważniejsze wspomnienie mieszkańca wyspy na krańcu świata. Dożywając swoich dni w górskich wioskach na końcu drogi, zapatrzeni w przeciwną ścianę doliny wspominają czasy młodzieńczej werwy i świata przeszłości, która już nie wróci. Czasem ich opowieść niesie smutek, czasem szczęście... a czasem jest przedziwną mieszanką ich obu.